Fenomenalizm czy zdrowy rozsądek? Uwagi o filozofii percepcji Jana Śniadeckiego

Fryderyk Michalik

Abstrakt



W artykule staram się wykazać, że Jan Śniadecki, wbrew temu, co się zazwyczaj sądzi, nie przeczy możliwości bezpośredniego poznania rzeczywistości względem umysłu niezależnej. Wyraźnie bowiem odrzuca istnienie obrazów w umyśle, pojmowanych jako obiekty pośredniczące w procesie percepcji pomiędzy poznającym podmiotem a światem. Z drugiej wszakże strony częstokroć akcentuje tezę, że ludzkie poznanie ogranicza się do fenomenów. Czyżby zatem jego koncepcja była wewnętrznie niespójna? Sądzę, że tak nie jest, gdyż fenomeny w jego rozumieniu to nie subiektywne stany umysłu, lecz obiektywne fakty. Intuicje leżące u podstaw koncepcji Śniadeckiego można, w moim przekonaniu, wyrazić następująco: w aktach percepcji ujmujemy bezpośrednio rzeczy, jednakże nigdy nie z osobna i całościowo, ale zawsze w uwikłaniu w siatkę relacji z innymi przedmiotami i z nami jako podmiotami poznającymi, czyli w kontekście pewnych faktów.

Pełny tekst:

 Tylko dla subskrybentów

Refbacks

  • There are currently no refbacks.