nr 2-3 (31) (2011)

Filozofia biologii

 

Zamierzamy zakwestionować głęboko zakorzeniony nawyk myślenia wśród badaczy ewolucji. Nazywamy go programem adaptacjonistycznym lub paradygmatem Panglossa. Ma on swoje źródła w poglądach spopularyzowanych przez A.R. Wallace'a i A. Weismanna (ale nie Darwina) u schyłku XIX wieku. Sugeruje on niemalże wszechmoc doboru naturalnego, jeśli chodzi o kształtowanie organicznego wzorca i kształtowanie najlepszego z możliwych światów. Czujemy, że naprawdę duże są potencjalne korzyści z odejścia od koncentracji wyłącznie na programie adaptacjonistycznym. Nazbyt często program ów dawał nam ewolucyjną biologię części i genów, zapominając o organizmach. Uznawano, że wszystkie przejścia mogły następować stopniowo, i nie doceniano wagi zintegrowanych całości rozwojowych oraz wszechobecnych ograniczeń historii i architektury. Pluralistyczne podejście może z powrotem uwzględnić organizmy, wraz z ich krnąbrną, ale zrozumiałą złożonością, w teorii ewolucji. 

Stephen Jay Gould, Richard C. Lewontin

Ewolucja preferencji estetycznych jest coraz lepiej rozumiana w kontekście seksualności i erotyzmu. Cechy, które przyciągają i pobudzają, które stymulują wysiłek związany z doborem płciowym oraz powodują gotowość do ponoszenia (alternatywnych) kosztów i zagrożeń kopulacji, zawierają wiarygodny sygnał możliwych zysków. Atrakcyjność seksualna sygnalizuje - poza innymi informacjami - to, co biolodzy nazywają „dobrymi genami”, tzn. genotypicznie uwarunkowaną zdolność do radzenia sobie z patogenem stresu i innymi zagrożeniami życia. Właśnie z tego powodu „dobre geny” ujawniają się fenotypicznie w tych cechach, które są niezmiernie ważne w estetyce seksualnej, np. w symetrii twarzy i ciała. Przestrzeganie standardów estetycznych przy doborze płciowym ostatecznie sprowadza się więc do poszukiwania zdrowych partnerów. Co więcej, ponieważ zdrowie ma w sobie element dziedziczny, automatycznie następuje ewolucyjne kojarzenie się wskaźnika z preferencją. Kto szuka piękna, otrzyma przeciętną zdolność reprodukcyjną, utrzymując dzięki temu rozprzestrzenianie genów swojej preferencji. 

Eckart Voland

 

Spis treści

Biologia jako nauka szczegółowa i nauka szczególna
Marcin Miłkowski
PDF
9-17

KLASYKA

Jakob von Uexküll
19-26
Ernst Mayr
27-35

ROZPRAWY

Aldona Pobojewska
37-62
Stephen Jay Gould, Richard C. Lewontin
63-85
Radosław Gaczoł
87-106
Ruth Garrett Millikan
107-143
Peter Machamer, Lindley Darden, Carl F. Craver
145-173
Maciej Dombrowski
PDF
175-190
Dawid Lubiszewski
191-202
Andrzej Stępnik
PDF
203-215
Robert Poczobut
PDF
217-238
Marcin Jażyński
239-259
Paweł Gładziejewski
PDF
261-282
Milena Z. Fisher
283-298
Eckart Voland
299-323

FORUM PHILOSOPHICUM

  Hippokrates
325-332
Wojciech Wrotkowski
333-339
Maciej Malicki
341-354

RECENZJE I POLEMIKI

Szymon Wróbel
355-370
Noty o autorach
 
PDF
371-375